Kiedy nie da się zaplanować wszystkiego na początku. I nie ma sensu udawać, że się da.
Do czego używam Agile i SCRUM?
Złożone projekty – kiedy nie znamy wszystkich odpowiedzi na początku
Praca zespołowa – kiedy potrzebujemy większej odpowiedzialności i współpracy
Zmiana – kiedy warunki, potrzeby i priorytety zmieniają się w trakcie pracy
Nowe rozwiązania – kiedy trzeba szybko sprawdzać, czy idziemy w dobrą stronę
Priorytety – kiedy zespół ma za dużo zadań i wszystko jest „na już”
Doskonalenie – kiedy chcemy regularnie sprawdzać, co działa i co trzeba poprawić
Agile bardzo często kojarzy się ze Scrumem.
Scrum ze sprintami.
Sprinty z tablicą pełną karteczek.
I po kilku krokach można dojść do wniosku, że Agile to po prostu inny sposób zarządzania zadaniami.
Dla mnie to zdecydowanie za mało.
Agile zaczyna się od znacznie ważniejszego założenia:
nie zawsze jesteśmy w stanie przewidzieć wszystko na początku.
Zmienia się klient. Zmieniają się warunki. Pojawiają się nowe informacje. Zespół uczy się podczas pracy. To, co wydawało się dobrym rozwiązaniem trzy miesiące temu, dzisiaj może wymagać korekty.
Zamiast więc kurczowo trzymać się pierwotnego planu, możemy pracować krócej, częściej sprawdzać rezultat i świadomie decydować, co robimy dalej.
Czym jest AGILE?
Agile to sposób myślenia o pracy w warunkach zmienności i niepewności.
Nie oznacza:
„nie planujemy”.
Wręcz przeciwnie.
Planujemy.
Ale zakładamy, że wraz z pojawianiem się nowych informacji plan może wymagać zmiany.
Dlatego ważniejsze od perfekcyjnego przewidzenia całego projektu staje się regularne sprawdzanie:
czy dostarczamy wartość?
czy nadal rozwiązujemy właściwy problem?
czego nauczyliśmy się od ostatniego etapu?
co się zmieniło?
co jest teraz najważniejsze?
i jaki powinien być kolejny krok?
Czym jest SCRUM?
Scrum jest jednym ze sposobów przełożenia zwinnego podejścia na codzienną pracę zespołu.
Daje ramy.
Porządkuje odpowiedzialność.
Wprowadza rytm pracy.
Pomaga ustalać priorytety.
Tworzy momenty, w których zespół może regularnie sprawdzić rezultat, zebrać informację zwrotną i zdecydować, co robi dalej.
Nie daje natomiast szczegółowej instrukcji:
„zrób dokładnie to, a potem to”.
I właśnie dlatego dobrze sprawdza się w pracy z problemami złożonymi, gdzie części odpowiedzi uczymy się dopiero podczas działania.
Czy Agile to praca bez planu?
To jeden z mitów, które bardzo utrudniają rozmowę o zwinności.
Agile nie oznacza:
róbmy, co chcemy, zmieniajmy zdanie co tydzień, nie dokumentujmy, nie planujmy, zaczynajmy wszystko i zobaczymy, co się wydarzy.
Zwinność polega raczej na czymś odwrotnym.
Mamy kierunek, ale nie udajemy, że znamy każdy krok prowadzący do celu.
Planujemy tyle, ile w danym momencie ma sens.
Realizujemy fragment pracy.
Sprawdzamy rezultat.
Wyciągamy wnioski.
I podejmujemy kolejną decyzję na podstawie większej ilości informacji niż wcześniej.
Krótszy cykl pracy oznacza szybszą informację zwrotną
Wyobraźmy sobie projekt zaplanowany na rok.
Przez wiele miesięcy zespół pracuje nad rozwiązaniem.
Dopiero na końcu pokazujemy je użytkownikowi.
I wtedy słyszymy: „nie o to nam chodziło”.
Technicznie projekt mógł być prowadzony perfekcyjnie.
Tylko rezultat okazał się niewłaściwy.
Agile próbuje ograniczyć właśnie takie ryzyko.
Zamiast czekać do końca, dzielimy pracę na mniejsze części i wcześniej sprawdzamy efekt.
Im szybciej otrzymamy informację zwrotną, tym szybciej możemy poprawić kierunek.
I tym mniej kosztuje nas pomyłka.
Scrum daje zespołowi rytm pracy
W Scrumie praca odbywa się w Sprintach.
To krótkie, powtarzalne cykle, w których zespół koncentruje się na określonym celu.
Nie chodzi o to, żeby po prostu wykonać jak najwięcej zadań.
Chodzi o to, żeby każdy Sprint przybliżał nas do wartościowego rezultatu.
Zespół planuje. Pracuje. Codziennie sprawdza postęp.
Pokazuje wynik.
Zbiera informację zwrotną.
A potem zatrzymuje się również po to, żeby sprawdzić nie tylko:
co zrobiliśmy?
ale również:
jak pracowaliśmy i co możemy poprawić w kolejnym cyklu?
Retrospektywa to nie spotkanie, na którym pytamy „co było dobrze?”
Dobrze poprowadzona retrospektywa jest jednym z najważniejszych elementów zwinnej pracy.
Zespół regularnie przygląda się własnemu sposobowi działania.
Co nam pomaga?
Co nas spowalnia?
Gdzie tracimy czas?
Co powoduje konflikty?
Gdzie brakuje informacji?
Które ustalenia nie działają?
Co powinniśmy zrobić inaczej?
I przede wszystkim:
co konkretnie zmienimy w kolejnym cyklu pracy?
To właśnie regularna refleksja i dostosowywanie sposobu działania są jednym z fundamentów podejścia Agile.
Nad czym możemy pracować?
Agile i Scrum można wykorzystać nie tylko przy tworzeniu oprogramowania.
Sprawdzają się wszędzie tam, gdzie mamy złożoną pracę, zmieniające się warunki i potrzebę regularnego sprawdzania rezultatów.
Możemy pracować między innymi nad:
- organizacją pracy zespołu,
- złożonymi projektami,
- rozwojem nowych produktów i usług,
- wdrażaniem nowych rozwiązań,
- priorytetyzacją pracy,
- zarządzaniem backlogiem,
- odpowiedzialnością w zespole,
- komunikacją,
- współpracą pomiędzy działami,
- rolą lidera,
- ograniczeniem mikrozarządzania,
- planowaniem krótkich cykli pracy,
- definiowaniem celów,
- retrospektywami,
- usprawnianiem współpracy,
- reagowaniem na zmianę,
- budowaniem zespołów bardziej samodzielnych,
- zwiększaniem transparentności pracy,
- rozwijaniem kultury ciągłego uczenia się.
Nie każda firma potrzebuje pełnego Scruma.
Czasami potrzebuje po prostu więcej zwinności w sposobie pracy.
Kiedy włączam Change Management?
Zawsze przy większej zmianie.
Wprowadzenie zwinnego sposobu pracy nie oznacza tylko zmiany kalendarza spotkań. Zmieniają się role. Odpowiedzialność. Sposób podejmowania decyzji. Rola liderów. Sposób planowania.
Przepływ informacji. Czasami również kultura organizacyjna.
Dlatego Agile Transformation bez świadomego zarządzania zmianą bardzo łatwo kończy się na:
nowych nazwach,
nowych spotkaniach,
nowych tablicach,
i starym sposobie zarządzania.
Tutaj właśnie włączam Change Management.
Bo jeżeli ma zmienić się sposób pracy zespołu, trzeba przeprowadzić przez tę zmianę również ludzi i liderów.
Co daje dobrze wykorzystane podejście Agile?
Szybszą informację zwrotną.
Większą możliwość reagowania na zmianę.
Lepszą widoczność tego, nad czym naprawdę pracuje zespół.
Jaśniejsze priorytety.
Mniejsze ryzyko długiej pracy nad niewłaściwym rozwiązaniem.
Większą odpowiedzialność zespołu.
Regularne uczenie się na podstawie własnej pracy.
Mniej mikrozarządzania.
I większą zdolność organizacji do działania wtedy, kiedy rzeczywistość przestaje zgadzać się z planem.
Z czym łączę LSP?
Jak pracuję z Agile i Scrum?
Nie zaczynam od ustawienia tablicy i zaproszenia ludzi na Daily.
Najpierw chcę zrozumieć: co właściwie chcemy poprawić? Bo Scrum powinien pomagać organizacji rozwiązać problem. Nie być kolejnym projektem do wdrożenia.
01. Cel
Najpierw ustalamy, jaki rezultat chcemy osiągnąć.
Co ma się zmienić?
Po czym poznamy, że nowy sposób pracy daje wartość?
02. Zespół i odpowiedzialność
Sprawdzamy, kto powinien być zaangażowany. Jakie kompetencje są potrzebne? Gdzie podejmowane są decyzje? Co dzisiaj ogranicza samodzielność zespołu?
03. Priorytety
Porządkujemy pracę.
Nie wszystko może być najważniejsze.
Ustalamy, co daje największą wartość i czym zespół powinien zająć się najpierw.
04. Krótkie cykle
Ustalamy standard pracy liderów.
Bo bez zmiany sposobu zarządzania trudno oczekiwać trwałej zmiany sposobu pracy zespołów.
05. Priorytety
Regularnie patrzymy na rezultat.
Co działa?Co się zmieniło?
Czego się nauczyliśmy?
Czy nadal zmierzamy we właściwą stronę?
06. Doskonalenie
Patrzymy również na sam sposób pracy zespołu.
I poprawiamy go.
Nie raz w roku.
Regularnie.
Wasze projekty ciągle się zmieniają, a plan dezaktualizuje się szybciej, niż powstaje?
To nie musi oznaczać, że macie źle zaplanowany projekt.
Być może pracujecie w środowisku, w którym potrzebny jest inny sposób planowania i podejmowania decyzji.
Najpierw zobaczmy, gdzie naprawdę jest problem.
Potem dobierzemy sposób pracy.
Opowiedz mi o wyzwaniu