Nie jestem ekspertem, ale wiem, z jakimi wyzwaniami zmagają się codziennie przedsiębiorcy. Wiem też jakie są bolączki pracowników i liderów. Jestem w stałym kontakcie z zespołami firm produkcyjnych i usługowych i to im właśnie pomagam doskonalić pracę, optymalizować rozwiązania, myśleć efektywnie i pracować mądrze, a nie ciężko.
Jednym słowem jestem praktykiem i wiem, że skutecznie wspieram zarówno zarządy, jak i zespoły w radzeniu sobie z rzeczywistością, podnoszeniu efektywności, nadążaniu za zmieniającym się biznesowym światem.
Mimo wielkich planów zaniechałam nagrywania na ponad dwa lata.
Bardzo brakowało mi pracy z mikrofonem, dzielenia się doświadczeniami i, mam nadzieję, inspirowania właśnie tą drogą.
Kiedyś uważałabym, że te dwa lata są stracone, ale dzisiaj wiem, że to był czas, w którym zdobywałam masę doświadczeń, praktycznej wiedzy, przykładów z życia prawdziwych firm, poznałam realne problemy oraz, co dla mnie równie ważne, różne spojrzenia na narzędzia i metody, którymi się posługuję.
Wiedza z kursów i szkoleń to zwykle dopiero początek. Tę wiedzę weryfikuje rzeczywistość. To ona motywuje do szukania prawdziwych rozwiązań i patrzenia na nie przez pryzmat człowieka i realnych problemów i wyzwań przedsiębiorców.
Rzeczywistość tworzy mnie jako trenera, konsultanta, człowieka, który zawsze widzi innego człowieka i nie wpaja na siłę teorii.
Dlatego też ten głuchy podcastowo czas uważam za ogromnie cenny i wiele z tego, co się wydarzyło posłuży mi jako inspiracja do kolejnych odcinków.
A, kiedy już zdecydowałam, że wracam dopadł mnie syndrom oszusta i mówiłam sobie, że przecież jest wiele osób, które wiedzą więcej ode mnie i mają większą legitymizację do mówienia do innych.
Rozsądek zaś mówił, że moja perspektywa może być inspirująca dla wielu ludzi, bo uwielbiam łamać schematy i szeroko patrzeć na zagadnienia, którymi się zajmuję.
Później, po oszuście, przyszedł czas na technikalia, które ponownie wstrzymały działania.
Dwa lata skutecznie wymazały z mojej głowy wiedzę na temat nagrywania. Powrót na kurs, pierwsze próby, ponowne zwątpienie przeplatały się kilkukrotnie.
Dzisiaj, wiedziona myślą, puść tak, jak jest, wysyłam do Ciebie to nagranie.
Przez cały ten czas poszukiwałam również tożsamości tego podcastu. Szukałam porównać, archetypów, zrobiłam setki grafik. I w końcu, zaraz po tym, jak poczułam, że to, co robię jest coraz bardziej kompletne, że moja misja jest bycie partnerem liderów i pomoc w ochronie przed chaosem, burzami i prądami jakościowych wyzwań, przyszedł mi do głowy falochron.
To on opiekuje się lądem. Stabilnym, choć znajdującym się tak blisko sztormów.
Moja żeglarska pasja i misja biznesowa postawiły na jedna kartę i w końcu, po wielu latach odnalazłam te tożsamość.
Po co nagrywam?
Przede wszystkim dlatego, że mogę przez to medium omówić każdy z tematów w miarę dokładnie.
Po drugie, odsłuchanie treści jest możliwe właściwie zawsze i wszędzie. Sama pochłaniam nagrania podczas jazdy samochodem albo wykonywania codziennych domowych obowiązków.
Tutaj, w podcastach podzielę się z Tobą moimi spostrzeżeniami, doświadczeniami. Być może któreś z nich wykorzystasz w trakcie swojego działania. Jeśli coś Cię zaintryguje i zechcesz to przegadać, zapraszam na konsultacje. Z chęcią spojrzę z innej perspektywy podzielę się nią z Tobą.
Zbiór doświadczeń moich klientów pokazuje, że wspólnie, z różnych perspektyw możemy spojrzeć na działania Twojej firmy i wypracować rozwiązanie, które zadziała.
Wszystko to, o czym mówię jest zanonimizowane tak, by zachować tajemnicę moich klientów, ale każda fabuła odcinka opierać się będzie na faktach.





