Wady prowadzenia bloga

Wady prowadzenia bloga

wady prowadzenia bloga

Wady prowadzenia bloga

Blog firmowy daje ogromne możliwości.

Z powodzeniem zarażam miłością do niego kolejnych moich klientów. O zaletach możesz poczytać tutaj albo posłuchać tutaj.

Jednak jak każde działanie pomagające w rozwoju wymaga nakładu pracy, pomysłu i konsekwencji.

Jakie są zatem wady prowadzenia bloga?

I czy właściwie powinniśmy je wadami nazywać?

Moim zdaniem są to bardziej obawy, jak zwykle przed poznaniem czegoś nowego.

Jakie są te najczęstsze i jak sobie z nimi poradzić?

O tym przeczytasz w dzisiejszym wpisie.

1. Kto ma pisać teksty, ja nie mam czasu, nie lubię i nie umiem pisać.

Napisanie tekstu, umieszczenie go na blogu, wybranie zdjęcia itd., zajmują sporo czasu. Jeśli Tobie go brak i możesz sobie na to pozwolić, zatrudnij dedykowaną do tego zadania osobę lub zleć te prace osobie z aktualnego zespołu, która ma lekkie pióro i lubi pisać. Ktoś, kto będzie pracował pod przymusem nie zrobi dobrze tej roboty.

Powierzenie zadania komuś z wewnątrz ma jeszcze tę zaletę, że zna ona temat, siedzi w branży i wie, o czym najlepiej pisać. Ma też bezpośredni kontakt z Twoim działem sprzedaży, osobami obsługującymi klientów, z pracownikami. To najlepsze z możliwych rozwiązań.

Możesz też pisanie zlecić na zewnątrz, jednak wybierz bardzo skrupulatnie osobę, która wykona z Tobą tę pracę. Sprawdź, czy zna branżę, czy potrafi wyszukiwać informacje. Zobacz również, jak będzie się komunikowała z Tobą i całym zespołem. I koniecznie przeczytaj kilka dotychczasowych jej tekstów. Zobaczysz, czy podoba Ci się styl, czy pisze tak, że może reprezentować Twoją firmę.

Ofert copywriterów jest teraz bardzo dużo, więc masz w czym wybierać.

Możesz zrobić swego rodzaju konkurs. Zbierz kilka prac, daj je do przeczytania Twoim pracownikom, a nawet zaufanym klientom. Oni spojrzą na temat obiektywnie i pomogą Ci wybrać najlepiej.

2. Wyczerpią mi się pomysły na wpisy

Jeśli pracujesz na co dzień z klientami, odbierasz od nich telefony, rozmawiasz z Twoim zespołem, to pomysłów nie powinno Wam zabraknąć. Każde pytanie, każda wątpliwość, czy obawa jest doskonałym pomysłem na tekst. Mało tego, to one będą najczęściej wyszukiwane w Google i najszybciej wygenerują ruch na stronie.

A, jeśli tego będzie mało, masz do dyspozycji narzędzie answerthepublic.com. Wpisując hasło, o którym chcesz napisać dostaniesz mnóstwo podpowiedzi na temat tego, czego ludzie wyszukują.

Minus jednak jest taki, że są to dane głównie ze Stanów Zjednoczonych i nie wszystkie odpowiadają klientowi z naszego rynku. Niemniej, możesz się nimi zainspirować i drążyć dalej.

Kolejnym pomysłem jest przejrzenie Twoich materiałów szkoleniowych, katalogów branżowych, przeglądanie grup tematycznych w social mediach, uczestnictwo w forach. Masz tam kopalnię pomysłów.

I na koniec- zapisz sobie wszystko, o co pytają początkujący pracownicy. Jeśli oni czegoś nie wiedzą, może o to również zapytać klient.

Jeśli spojrzysz na codzienną pracę pod tym kątem – tematów Ci nie zabraknie.

Zapisuj sobie każdy, który przyjdzie Ci do głowy i poproś również pracowników o to samo.

Możecie stworzyć dokument w Google i sukcesywnie czynić w nim notatki.

3. Nie potrafię pisać

Tak to już jest, że jedni mają ten dar, inni nie i nie jest to nic złego.

Jak już pisałam wcześniej, możesz to zlecić w całości na zewnątrz, podsuwając jedynie pytania.

Możesz też do zlecenia dodać Twoje notatki w punktach, by ktoś stworzył tekst na podstawie Twoich notatek.

A, jeśli chcesz potrenować pisanie i w przyszłości samemu redagować teksty, są również dostępne kursy, które krok po kroku przeprowadzą Cię przez ten proces.

I najważniejsze – być może okaże się, że po prostu za mało doceniasz swoje umiejętności. Spróbuj swoich sił w pisaniu, opublikuj kilka tekstów i poproś o szczerą opinię. Widziałam już kilka osób, które stroniły od pióra, a okazywało się, że doskonale sobie radzą z tematem.

4. Nie ogarnę tego technicznie

Wstawienie posta na blog nie jest skomplikowane, jeśli korzystasz na przykład z WordPress. Wraz z ustawieniami pod SEO trwa to zwykle max. 10 minut. Zawsze możesz poprosić twórcę strony, by przygotował Ci instrukcję lub nagrał filmik ze wszystkimi niezbędnymi krokami. Albo umów się na konkretną stawkę i zlecaj publikację twórcy strony (jeśli ma taką usługę w swojej ofercie).

5. Nie mam czasu na pisanie

Doskonale Cię rozumiem. W natłoku codziennych obowiązków, wykrojenie czasu na pisanie może być wymagające. Jednak dużo więcej tracisz go, kiedy kolejnemu klientowi tłumaczysz to samo. W przypadku pytań powtarzalnych, wpis blogowy to skarb.

A w przypadku bardziej skomplikowanych zagadnień, zaraz po rozmowie zrób szybko notatki lub nagraj pytanie i odpowiedź. Możesz później przenieść to na papier lub wysłać plik do kogoś, kto zrobi transkrypcję i zredaguje tekst.

Z czasem, kiedy zbudujesz już listę nawet kilkunastu tekstów zobaczysz, jak bardzo mogą ułatwić i przyspieszyć Twoją pracę.

Także widzisz, że na każda obawę znajdzie się sposób.

Jeśli tylko chcesz, znajdziesz rozwiązanie.

Jeśli prowadzisz działalność jednoosobową zrób sobie listę tematów, które chciałbyś/chciałabyś umieścić na blogu.

Spróbuj samodzielnie zredagować tekst.

Daj go do przeczytania zaufanym klientom, najbliższym. Poproś o szczerą opinię.

Jeśli uznają, że treści są w porządku, pisz dalej. Z czasem będzie sprawiało Ci to mniej trudności i nabierzesz płynności.

W tym samym czasie, jeśli masz już stronę www, samodzielnie lub z pomocą programisty zbudujcie blog.

Jeśli nie masz strony i nie chcesz póki co inwestować pieniędzy w jego stworzenie – skorzystaj z bezpłatnych motywów (szablonów) do pisania blogów. Jest ich w sieci całe mnóstwo.

Zadbaj jedynie o to, by podwiesić je pot Twoją domenę (czyli adres internetowy). W ten sposób zaczniesz tworzyć proces, w którym ludzie będą kojarzyli Twoje treści z Twoją firmą.

Jeśli nie wiesz, jak to ogarnąć – odezwij się do mnie. Z przyjemnością Ci w tym pomogę.

Wolisz słuchać, niż czytać?

UDOSTĘPNIJ

Share on facebook
Share on pinterest
Share on whatsapp
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Otrzymuj informacje o nowych artykułach, podcastach i ofertach przygotowanych tylko dla odbiorców newslettera.

Shopping cart

0

No products in the cart.

Porozmawiajmy

Skontaktuj się ze mną telefonicznie albo za pomocą formularza kontaktowego

Newsletter

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.

Ta strona wykorzystuje pliki cookies, wchodząc na nią akceptujesz warunki ich wykorzystania. Dowiedz się więcej o plikach cookies.